Ziobro: Ile wydadzą, by utrzymać Tuska przy władzy?

Dodano:
Zbigniew Ziobro (PiS) Źródło: PAP / Leszek Szymański
Zbigniew Ziobro alarmuje, że sprzyjające Donaldowi Tuskowi elity UE będą chciały wpłynąć na przyszłoroczne wybory parlamentarne.

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro napisał: "Finansowanie kampanii wyborczej z zagranicy to przestępstwo. Polscy niezależni dziennikarze i politycy opozycji od dawna ujawniają mechanizmy operacji wymierzonej w rząd Zjednoczonej Prawicy. Padały konkretne nazwiska. I co? Nic. Ani prokuratura Bodnara, ani Żurka nawet nie drgnęła".

Polityk PiS zauważa, że "teraz napisali o tym oficjalnie sami Niemcy – i dalej cisza". "Skoro unijni politrucy wyłożyli kilkadziesiąt milionów euro na polityczny przewrót w 2023 r., to ile wydadzą w nadchodzącym roku, żeby utrzymać przy władzy Tuska –gwaranta realizacji ich interesów?" – pyta retorycznie Ziobro.

Raport Faziego

W ten sposób były minister odniósł się do opublikowanego przez niemiecki dziennik "Berliner Zeitung" wywiadu z włoskim publicystą i dziennikarzem Thomasem Fazim, który twierdzi, że finansowane przez Komisję Europejską działania przyczyniły się do wyniku wyborów i zmiany władzy w Polsce w 2023 roku. Choć PiS zdobyło najwięcej głosów, nie było w stanie utworzyć koalicji. Pieniądze dawane przez brukselski establishment organizacjom pozarządowym miały służyć m.in. kształtowaniu debaty publicznej na tematy polityczne w państwach z rządami niepodporządkowanymi wystarczająco celom Brukseli.

Fazi jest autorem raportu "The EU’s Propaganda Machine", przygotowanego dla think tanku MCC Brussels. Jego analiza bazuje na oficjalnych danych Komisji Europejskiej w zakresie dotacji dla organizacji pozarządowych, mediów, think tanków i instytucji akademickich. Raport dziennikarza potwierdza, że Komisja Europejska stworzyła rozbudowany system finansowania podmiotów, które formalnie działają niezależnie, a w praktyce realizują projekty zgodne politycznymi i ideologicznymi priorytetami agendy KE. W raporcie jest mowa m.in o Polsce.

Portal wPolityce.pl poprosił o skomentowanie sprawy profesora Zdzisława Krasnodębskiego. Były eurodeputowany PiS przypomniał, że w Polsce są publikacje traktujące na ten temat. – Organizacje pozarządowe są w większości lewicowo-liberalne, w znacznej mierze finansowane z zewnątrz – albo przez Unię Europejską, albo przez inne kraje. Nawet jeżeli są to organizacje, które nie mają tego charakteru ideowego lewicowo-liberalnego, to niewątpliwie działały przeciwko rządowi Zjednoczonej Prawicy – przypomniał.

Źródło: X / wPolityce.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...